Fluffy Shuffle – nie proś babci o nowy sweter, uszyj go sobie sam!

0
461

Nie ma co owijać w bawełnę – maszyna do szycia, szpulki, nitki i igły to rzeczy, na którym znam się tak, jak ryba akwariowa na karabinach maszynowych. Mimo że nie potrafię uszyć sobie swetra, mogłem zagrać w produkcję Fluffy Shuffle i zebrać dla Was trochę informacji na jej temat. Ok, może to i kolejna gra match-3, ale z tej raczej powinniście być w miarę zadowoleni!

Fluffy Shuffle charakteryzuje się przesłodzoną grafiką, w której nie brakuje kolorowych elementów kojarzących się z szyciem. Chociaż żadna matka nie daje swoim pociechom igły do rączek, wydaje się, iż opisywana produkcja stworzona została głównie z myślą o najmłodszych. A przynajmniej do takich wniosków można dojść na samym początku, bo z biegiem czasu levele robią się coraz trudniejsze, a wtedy pomoc rodzica może okazać się niezbędna.

make

Plansze stworzone na potrzeby Fluffy Shuffle pełne są różnorakich kształtów, teł i bohaterów, ale cel pozostaje od początku do końca taki sam – łączenie ze sobą symboli. Oczywiście, w niektórych wyzwaniach ograniczają nas ruchy, a winnych musimy skupić się tylko na konkretnych elementach. Taka informacja to już zapewne dla Was żadna nowość.

Wirtualne robótki ręczne w Fluffy Shuffle to nie zabawa na godzinę, czy dwie. Niestety, cały czas wpadka w jakimś levelu sprawia, że tracimy punkty zdrowia, które są niezbędne do uruchomienia konkretnego wyzwania. Dobra wiadomość jest taka, że nie trzeba długo czekać na regenerację, a w czasie przerwy nie męczy się nas mikropłatnościami, „super ofertami” i tym podobnymi.

make1

Fluffy Shuffle czekają na Was trzy power-upy. Chciałbym powiedzieć, że są one wyjątkowe czy oryginalne, ale nie zamierzam oszukiwać. Niemniej, warto zaznaczyć, że w trudnych chwilach są sposoby na to, by sobie jakoś pomóc. Wiadomo – nie za darmo, lecz za mniejsze lub większe pieniądze.

Osobiście usunąłem na razie Fluffy Shuffle ze swojego smartfona (ale nie wykluczam, że kiedyś najdzie mnie ochota na ten tytuł). Jeżeli jednak jest tu ktoś taki, kto nie ma obecnie w co grać, a łamigłówki to jego „konik”, na pewno warto, by tę produkcję wypróbował.