Fiete: A day on the farm – sielankowe życie w kolorowej odsłonie

0
266

Gry dla dzieci zazwyczaj nie zachwycają dorosłych na tyle, aby zdecydowali się sami w nie zagrać. W przypadku Fiete: A day on the farm sytuacja ma się podobnie, ale jeżeli macie to szczęście wychowywać jakiegoś brzdąca albo dwóch, z całą pewnością nie będziecie żałować pieniędzy wydanych na wspomnianą apkę. Dlaczego? Po po pierwsze, prezentuje się naprawdę dobrze i po drugie – w świetny sposób pokazuje najmłodszym jak wygląda typowe życie na farmie.

Bez względu na to czy gra jest darmowa, czy też nie, jeżeli tylko stworzona została z myślą o dzieciach, możemy być pewni, że nie trzeba będzie zbyt wiele w niej robić. Właśnie przede wszystkim dlatego tego typu produkcje są zazwyczaj całkowicie ignorowane przez nieco starszych. Tym bowiem zależy głównie na rozrywce, a nie nieustannym patrzeniu się w ekran i wykonywaniu kilku ruchów w ciągu jednej minuty.

Fiete: A day on the farm od samego początku prezentuje się bardzo dobrze w kwestii grafiki. Widać, że sporo osób się napracowało, aby doprowadzić ten tytuł do finalnej wersji, bo na próżno szukać tu jakichkolwiek błędów czy niedociągnięć, które jest w stanie dostrzec nawet najbystrzejsze oko człowieka.

Zgodnie z tym, co mówi nam jej nazwa, opisywana gierka śledzi poczynania pewnego pana o imieniu Fiete. Na co dzień zajmuje się on prowadzeniem farmy, a jako że jest bardzo miły, postanawia nam pokazać, co takiego muszą robić na co dzień ludzie mieszkający na wsi i z czym to wszystko się wiąże. Mówiąc prościej – dzieci mogą nauczyć się, że świnki taplają się w błocie, a kury znoszą jaja. Oczywiście, to tylko przykłady.

Etapy przygotowane w Fiete: A day on the farm przedstawiane są na bardzo kolorowo prezentującej się planszy. Nasza wędrówka z sympatycznym farmerem zaczyna się od momentu, w którym… wstaje z łóżka, a kończy, gdy rozpala z przyjaciółmi ognisko w blasku księżyca.

Mimo że animacje zajmują w grze bardzo wiele miejsca, w każdym z poziomów musimy coś robić. Raz przychodzi nam czyścić zwierzątka, innym razem musimy pakować mleko do samochodu albo starać się zebrać jak największą liczbę jajek. Jak przystało na produkcję dla dzieci, zadania nie są trudne do realizacji. Nawet dla najmłodszych.

Na pewno niektórych Was odstraszy od Fiete: A day on the farm dosyć wysoka cena. Biorąc pod uwagę, że wiele dobrych gier dla dorosłych kosztuje mniej niż 10 złotych, płacenie blisko 13 złotówek za produkcję dla dzieci wydaje się przesadą. Czy jednak aby na pewno? Pamiętajmy – uśmiech najmłodszych jest bezcenny.