Empires and Allies – czekamy na rozkaz, panie generale!

0
573

Studio Zynga postanowiło na pewien czas zrezygnować z kolorowej, uroczej tematyki i zamiast tego skupiło się na czymś dużo poważniejszym – na wojnie. Empires and Allies jest ciekawą propozycją dla wszystkich fanów militarnych strategii, jednakże z całą pewnością trudno w niej coś osiągnąć bez korzystania z mikropłatności.

Empires and Allies nie mamy do czynienia ze zbyt długim tutorialem. Wstęp pozwala nam tylko zapoznać się z każdą podstawową bronią, jaka jest dostępna oraz daje okazję do tego, by przyjrzeć się wirtualnej bitwie bez konieczności zamartwiania się o jej przebieg czy końcowy rezultat. Oczywiście, przez chwilę instruuje się nas także, w jaki sposób kupuje się elementy do naszej bazy wojskowej, ale myślę, że jest to na tyle proste i dobrze znane, iż wcale nie było konieczne.

rocke

Tłumacząc najkrócej jak się da, Empires and Allies to gra mobilna opowiadająca o walce armii z niebezpieczną organizacją terrorystyczną. W kampanii dla jednego gracza przychodzi nam odwiedzać różne kraje, a celem jest przywrócenie pokoju w wybranych obszarach.

Rozgrywka dostępna w grze nie jest wyjątkowo trudna. Jeżeli to my atakujemy, musimy wybierać jednostki oraz decydować, w którym miejscu mają rozpocząć uderzenie. Poza zwykłymi żołnierzami udostępniono w Empires and Allies również samoloty, czołgi i tym podobne. I chociaż na samym początku wydają się one zbędne, po pewnym czasie doceniamy ich potęgę i możliwości.

Będąc stroną ofensywną, nie przejmujemy się kompletnie tym, co posiadamy we własnej bazie. Odwrotnie jest jednak wtedy, gdy to my znajdziemy się na czyimś celowniku. Jak się pewnie domyślacie, w takich sytuacjach agresorem jest zazwyczaj realny gracz, a nie wirtualny dowódca.

Jak na strategię, Empires and Allies prezentuje się na ekranie bardzo dobrze. W przeciwieństwie do innych podobnych apek, tutaj nie mamy do czynienia z jakimikolwiek humorystycznymi elementami. Osobiście, nie mam nic przeciwko temu, a nawet powiedziałbym, że jestem z tego zadowolony.

Niestety, Zynga wciąż męczy graczy mikropłatnościami. W  Empires and Allies stosunkowo bardzo szybko uświadamiamy sobie, że nie możemy za wiele zrobić bez specjalnych sztabek złota. Niestety, równie szybko okazuje się, iż kupienie porządnego zestawu kruszcu to koszt grubo przekraczający sto złotych.