Dream Treats – w Disneylandzie nawet jedzenie jest… magiczne

0
404

Od zawsze wiedziałem, że ludzie z Disney’a wiedzą, jak sprawić człowiekowi sporo frajdy. „Macz trójek” w ostatnim czasie przetestowałem bardzo wiele, ale ta o nazwie Dream Treats okazała się być jedną z lepszych. Niby serwujemy w niej tylko wirtualne jedzenie, ale… jest ono jakieś takie magiczne.

Akcja gry Dream Treats rozgrywa się w trzech Disneylandach na naszym globie. Jeżeli chcecie wiedzieć, gdzie dokładnie się one znajdują, bardzo łatwo można to wygooglować. Nie to jednak jest w tym przypadku ważne – najważniejszy jest fakt, iż w apce trzeba realizować zamówienia gości i ubierać ich w przeróżne stroje.

disney

Nie za bardzo wiem, co ma wspólnego wydawanie jedzenia z bajkami Disney’a, ale – szczerze mówiąc – mało mnie to interesuje. Przede wszystkim warto podkreślić, że Dream Treats znakomicie wyglądu i spędzanie tu czasu daje mnóstwo zabawy. Osobiście innej opcji nawet sobie nie wyobrażałem i pod tym względem na pewno się nie zawiodłem.

Liczba plansz w Dream Treats grubo przekracza setkę. W pierwszych wyzwaniach klienci do wyjątkowo wymagających nie należą, ale bardzo szybko się to zmienia. Dla nas to – rzecz jasna – spore utrudnienie, bo przecież zebranie trzech babeczek jest znacznie łatwiejsze, niż skolekcjonowanie dziesięciu czy piętnastu.

Łączenie kolorowych słodkości już dawno mnie znudziło, ale dzięki Dream Treats od nowa poczułem miętę do tego rodzaju rozgrywki. Spodobało mi się tu nawet to, że można sobie za wirtualną kasę kupować stroje dla bohaterów, a nawet… można do mobilnej postaci dołączyć swoje zdjęcie. To naprawdę fajna opcja, możecie mi wierzyć!

disney1

Nie jestem przekonany, czy Dream Treats spodoba się każdemu. Pewnie dla niektórych z Was będzie to kolejna, niewarta uwagi łamigłówka. Cóż, nie mogę wpłynąć na Wasze decyzje, ale – moim zdaniem – ta gra jest naprawdę ciekawa i warto poświęcić jej trochę wolnego czasu.

W Google Play jest dostępna informacja, że w Dream Treats mamy możliwość skorzystania z mikropłatności nawet do… 455 złotych. Owszem, to prawda. Nie ma się co jednak tym w żaden sposób sugerować. Gwarantuję, że nie stracicie przez tę apkę swojego kieszonkowego czy dużej części swojej pensji.