Dream Tapper – senne „tapanie”, czyli zabijanie w koszmarze

0
204

Najważniejsza postać gry Dream Tapper pewnego dnia postanowiła dostać się do swojego snu i pokonać w nim wszystkie niebezpieczne, przerażające stwory. Dla nas nie oznacza to kolejnej przygodówki, lecz RPG-a, gdzie celem numer jeden jest dotykanie ekranu, dotykanie ekranu no i rzecz jasna… dotykanie ekranu.

Wspominany we wstępie bohater to kilkuletni chłopiec, którego męczą senne koszmary. Z racji tego, że nieprzespane godziny dla nikogo nie są czymś przyjemnym, młody mężczyzna decyduje się ze swoim kotem wyruszyć w podróż swojego życia, w celu zniszczenia każdego, kto przeszkadza mu w nocnym odpoczynku. Jak zakończy się ta wyprawa? Mniemam, że dobrze, ale nie oznacza to, iż dotarcie do happy endu jest czymś szybkim i łatwiutkim.

tapp

Jak to w snach bywa, Dream Tapper pełny jest dziwnie wyglądających oponentów. Spotkać tutaj możemy zwinne kaktusy, ryby o specjalnych zdolnościach oraz inne tego typu wynalazki ludzkiej wyobraźni. Mimo że każdy z rywali posiada inny wygląd, wszystkich pokonuje się w taki sam sposób – poprzez szybkie dotykanie ekranu.

Polem akcji jest w grze mały kwadracik. Wyeliminowanie na nim określonej liczby przeciwników pozwala nam na odblokowanie kolejnego poziomu i tym samym spróbowanie sił z trudniejszymi do pokonania stworami. Warto wspomnieć, iż niektóre z nich decydują się po pojedynku na zasilenie szeregów naszych sprzymierzeńców. Co dzięki temu zyskujemy? Już wyjaśniam.

Na samym początku siła naszego „tapnięcia” nie należy do największych. Każdy zgon rywala to jednak okazja do wzbogacenia się, dlatego po zebraniu odpowiedniej ilości złotych monet możemy udać się do zakładki ze skillami i ulepszyć jeden z nich. Atak bohatera działa tylko wówczas, gdy dotkniemy ekranu, jednak posiadani przez nas pomocnicy zadają ciosy nawet wtedy, gdy my postanowimy zrobić sobie chwilę przerwy.

tapp1

Ciężko stwierdzić, czy Dream Tapper wciągnie Was na dłużej niż parę minut. Jeżeli tego typu gry lubicie, prawdopodobnie prędko jej nie odinstalujecie. Nie wydaje mi się – mimo wszystko – by osoby przyzwyczajone do bardziej tradycyjnych RPG-ów znalazły tutaj coś godnego uwagi. Nie zrozumcie mnie źle – gra naprawdę nie jest zła. Problem jest jednak taki, że ciągłe dotykanie ekranu jakoś w ogóle mnie nie bawi, ale zdaję sobie sprawę, że w tej kwestii mogę być wyjątkiem.

Co do grafiki, autorzy opisywanego tytułu mogli się nieco bardziej postarać. Wirtualny świat Dream Tapper wygląda całkiem fajnie, ale brakuje w nim tego czegoś, co powodowałoby u nas zachwyt.

Dream Tapper : Tapping RPG0Download