Dots – ruchliwe kulki w akcji!

0
408

Czy cztery nieustannie ruszające się kulki mogą człowiekowi popsuć humor i sprawić, że zaczyna wątpić w swoje umiejętności? Wydawać by się mogło, że absolutnie nie. Gra Dots udowadnia jednak, że jest zupełnie inaczej. Jeżeli mi nie wierzycie, nic na to nie poradzę. Mogę jedynie zachęcić Was do przeczytania wpisu o produkcji Artin Studio, a co Wy z tym zrobicie, to już Wasza sprawa.

Gra z tego wpisu na pewno nie przypadnie do gustu tym, którzy lubią spędzać czas przed skomplikowanymi grami z zawiłym wątkiem fabularnym. Dots nie jest co prawda łamigłówką, a zręcznościówką, jednak mimo to potrafi napsuć sporo krwi zarówno amatorom, jak i doświadczonym miłośnikom mobilnej zabawy.

dots

Ekran startowy produkcji wyraźnie daje nam do zrozumienia, że nie możemy spodziewać się w niej wizualnych fajerwerków. Nawet okrągły guzik służący do rozpoczęcia rozgrywki wydaje się być nie do końca idealny pod względem kształtu. Moim zdaniem prezentuje się bardziej jak jajo, choć być może zaczynam odczuwać pierwsze skutki ślęczenia przed ekranem komputera i z moim wzrokiem zaczynają dziać się dziwne rzeczy.

Do wyboru mamy w Dots trzy poziomy trudności. Nie musimy ustanawiać konkretnych rekordów, aby uzyskać dostęp do niektórych z nich. Wszystkie mamy dostępne od samego początku, jednak nie radzę zaczynać od najtrudniejszego. Dlaczego? Wszystko przez poruszające się na wyświetlaczu kulki. O ile w łatwej rozgrywce ich prędkość nie robi na starcie żadnego wrażenia, w tym ostatnim nawet pierwsze kroki są bardzo, bardzo trudne.

dots1

Na czym polega nasze zadanie w grze? Kiedy Wam napiszę, prawdopodobnie niektórzy z Was zaśmieją się w głos. Bezzasadnie. Dlaczego? Bo w Dots chodzi  jedynie o kierowanie wirtualnym kwadracikiem w taki sposób, aby nie spotkał się z ruchliwymi kulkami. Teoretycznie jest to cel łatwy do zrealizowania, ale w praktyce już tak kolorowo nie jest.

Tak jak pisałem we wstępie, apka stworzona przez Artin Studio nie wyróżnia się miłą dla oka grafiką. Szczerze powiedziawszy, nie zaliczyłbym jej nawet do przeciętnej i myślę, że poprzecie mnie, jeśli posiadacie urządzenie z większym ekranem. Na koniec chciałbym szepnąć jeszcze słówko o dźwiękach. Spodziewałem się w tej kwestii czegoś bardziej relaksującego. Zamiast tego przyszło mi spędzić kilkanaście minut z grą, słuchając czegoś w rodzaju bitu pasującego do piosenek Eminema.