Dog Hotel – opiekuj się czworonogami i pamiętaj: klient, nasz pan!

0
961

Kiedyś było to nie do pomyślenia, ale w naszych czasach hotele dla zwierząt to tak naprawdę chleb powszedni. Sam posiadam sporo pupili i choć nie muszę korzystać z usług tego typu miejsc, doskonale wiem, iż potrafią być dla właścicieli niezwykle pomocne. Nie wnikam, ile kosztuje „noc” dla czworonoga, ale mam cichą nadzieję, że wszędzie zajmują się psiakami tak, jak w gierce Dog Hotel.

Widząc grę Dog Hotel w Google Play, pomyślałem sobie, że jest to kolejna „niepowtarzalna” strategia, w której stawia się nowe budynki, korzysta z mikropłatności i zarabia kasę, cały czas ją inwestując. Mimo iż moje przypuszczenia pod pewnym względem okazały się prawdziwe, zdecydowanie nie będę w tym wpisie używał wielu negatywnych określeń.

Jak wskazuje na to sama nazwa produkcji, zadaniem gracza w Dog Hotel jest prowadzenie „noclegowni” dla zwierzaków, a mówiąc dokładniej – psów. Sprawa jest prosta – właściciele przyprowadzają do nas swoich milusińskich na nockę lub dwie, a my staramy się robić wszystko, by żadnemu podopiecznemu niczego nie brakowało.

Wydawać by się mogło, że każdy zwierzak potrzebuje wody, karmy i leżanki, ale Dog Hotel udowadnia, iż psiaki mają bardzo różne potrzeby. Oczywiście, o wszystkich preferencjach danego sierściucha dowiadujemy się od jego właściciela, a nasza w tym głowa, by w jakiś sposób odnieść się do instrukcji. Zbyt wiele zdradzać Wam nie chcę, ale nadmienię tylko, że niektóre istotki potrzebują, między innymi, specjalnych dietetycznych posiłków.

Podobnie jak w tradycyjnych grach strategicznych, w Dog Hotel naszym celem jest zarabianie pieniędzy. W tym przypadku zdobyte monety pomagają nam w rozbudowywaniu interesu oraz dokupowanie dla psów różnych akcesoriów, na przykład, nowych miejsc do spania czy też misek na smakołyki.

Autorzy opisywanej apki postanowili pokazać, iż zajmowanie się psiakiem to nie tylko cieszenie się jego wyglądem, lecz także obowiązki, między innymi, pielęgnacja i zabawa (uczenie sztuczek, bieganie przez przeszkody itp.). Choć w Dog Hotel czworonogom nie potrzeba poświęcać tak wiele czasu, jak tym w „realu”, na pewno nie wystarcza tutaj jedynie zaglądanie do apki raz na jakiś czas.

Grafika zastosowana w grze bardzo mi się spodobała. Połączenie standardowego wyglądu z klasycznym trójwymiarem to – moim zdaniem – strzał w dziesiątkę. I choć w Dog Hotel także męczy się nas mikropłatnościami, nie jest ich na tyle dużo, by uzasadnione było długie krytykowanie.