Djay – miksuj, kombinuj i twórz własne hity

0
383

Niektórzy marzą o tym, by zostać gwiazdami rocka, natomiast inni chcieliby sprawdzić się w świecie muzyki elektronicznej. Jeżeli bliżej Wam do gitary, aniżeli miksera winyli, prawdopodobnie aplikacja Djay nie zaspokoi Waszych potrzeb. Co jednak w odwrotnej sytuacji? Tego już chyba pisać nie trzeba, bowiem sama nazwa programu mówi nam wystarczająco wiele.

Djay to mobilne narzędzie dla początkujących fanów muzyki techno. Dzięki wbudowanym w nim funkcjom każdy bez wyjątku może eksperymentować z ulubionymi dźwiękami i tworzyć z nich coś w stu procentach autorskiego. Czy znajdują tutaj coś dla siebie również i ci, których nazwać można bardziej wtajemniczonymi? Jednoznaczna odpowiedź nie jest w tym przypadku wskazana.

Opisywany program występuje w Google Play w dwóch wersjach. Jedna z nich jest bezpłatna, a druga kosztuje równe 15 złotych. Owszem, w przypadku pełnej edycji mowa o dość wysokich kosztach, ale chcąc chociaż przez chwilę poczuć się jak didżej, nie możemy pozwolić sobie na jakiekolwiek ograniczenia. A te serwuje nam właśnie Djay z końcówką „Free”.

W aplikacji możemy eksperymentować ze wszystkimi utworami, jakie posiadamy na swoim smartfonie bądź też skorzystać z pokaźnej bazy Spotify. Jak pewnie się domyślacie, skorzystanie z tej ostatniej opcji wymaga od nas posiadania konta w popularnym serwisie muzycznym.

Jeżeli chodzi o bezpłatną wersję Djay, poza miksowaniem kręcących się winyli oraz przyciszaniem, wzmacnianiem dźwięków i tak dalej, nic więcej robić nie możemy. Niestety, nie udostępniono nam nawet nagrywania, co tak naprawdę całkowicie skreśla tę edycję apki i sprawia, że jest bezużyteczna.

Przeznaczając na zakup programu piętnaście złotych, otrzymujemy nie tylko możliwość tworzenia własnych plików dźwiękowych. Autorzy Djay przygotowali sporo efektów urozmaicających nasze piosenki, dzięki czemu – po paru minutach zapoznawania się ze wszystkim – jesteśmy niemalże gotowi do cieszenia się muzyką.

Gdyby ktoś nieco bardziej zaawansowany, zapytał mnie o przydatność apki Djay, prawdopodobnie powiedziałbym mu, że nie tędy droga. Nie mogę zarzucić programowi złego spisywania się czy też małej ilości opcji. Uważam jednak – mimo wszystko – że jest to narzędzie stworzone typowo dla laików, którym zależy głównie na uzyskaniu podstawowych efektów znanych z hitów techno.