Dizzy Fruit – owocowa gierka od… Gameloftu?

1
531

Gameloft zaskoczył mnie w minionym tygodniu, kiedy to bez większych zapowiedzi umieścił w Google Play produkcję Spider-Man Unlimited. Teraz ponownie przyszło mi przecierać oczy ze zdziwienia na widok nowej produkcji rodem z Francji. Niestety, tym razem nie w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Dlaczego? Bo Dizzy Fruit to po prostu gra, która nie jest w stanie wciągnąć na dłużej niż przysłowiowe pięć minut.

Studio Gameloft przyzwyczaiło nas do bardzo dobrze prezentujących się produkcji, które już od pierwszego uruchomienia wyróżniają się ponadprzeciętną grafiką oraz efektami dźwiękowymi. W przypadku Dizzy Fruit brakuje zarówno tego pierwszego, jak i drugiego elementu. Nikt nie wita nas tym razem żadną wstępną animacją ani też niczym podobnym. Jednym słowem – minimalizm do potęgi. I to – niestety – dosłownie.

dizy

Menu główne zastosowane w opisywanej gierce prezentuje się całkiem fajnie. Jest kolorowe i nie zawiera żadnych zbędnych elementów. Co prawda, szpecone jest nieco przez wyświetlające się na górze reklamy, ale nie przeszkadzają one nam na tyle, by należało im się kilka linijek krytycznego tekstu.

Dizzy Fruit jest apką, która skupiona jest na rozgrywce przez internet. Mimo że bez problemu możemy grać sobie tutaj w pojedynkę i śrubować własne rekordy, autorzy wyraźnie starają się przekonać nas do tego, aby spróbować rywalizacji z realnymi znajomymi. Dzięki temu gierka jest w stanie wciągnąć nas na nieco dłużej. Podobno, bo w moim przypadku i tak wszystko mieści się w granicach pięciu minut.

dizy1

Zacznijmy od podstawy, czyli odpowiedzi na pytanie, co takiego przychodzi nam robić w Dizzy Fruit. Teoretycznie sprawa jest prosta. Na naszym ekranie pojawia się śmiesznie wyglądający owoc z buźką, którego musimy zapamiętać. Później następuje odliczanie i… ponownie przychodzi nam patrzeć na pomarańczę, arbuza, ananasa oraz ich przyjaciół. Naszym zadaniem jest zaznaczenie czy poprzednio wyświetlony był właśnie ten owoc, czy też inny. Jeżeli odpowiemy prawidłowo, zdobędziemy punkt, jeśli zaliczymy skuchę – będziemy musieli spróbować od nowa.

Im więcej punktów zdobytych w grze, tym lepiej. Poza standardową rozgrywką multiplayerową w nowym dziele Gameloftu znalazło się też miejsce dla achievementsów oraz globalnego rankingu. Niestety, w zasadzie to wszystko. Nie mamy tutaj ani wirtualnej waluty, ani jakichkolwiek innych dodatków. Nie wiem, jak Wy, ale ja raczej nie widzę się w zabawie, która polega na rozpoznawaniu owoców.