Cymera – ta apka może Was uratować w Dzień Kobiet!

0
504

Pamiętacie, że dzisiaj 8 marca, czyli święto kobiet? Jeżeli nie, przykro mi – kwiaciarnie w całym mieście są już pozamykane. Nie załamujcie się tylko. Wciąż możecie bowiem zrobić swojej ukochanej pani inny prezent, nieco bardziej oryginalny. Co powiecie na zdjęcie z serduszkami bądź innymi dodatkami stworzone przy pomocy aplikacji Cymera?

Cymera to kolejny program fotograficzny, który pozwala zamienić naszego smartfona w istnego Photoshopa. Wprawdzie aplikacja nie posiada tak wielu opcji, co wspomniane już narzędzie dla fotografów, ale wydaje mi się, że jest w stanie każdemu przeciętnemu użytkownikowi urządzenia mobilnego zaoferować wszystko, czego ten potrzebuje.

cymera

W apce możemy bawić się w upiększanie zrobionych już przez nas zdjęć albo zajmować się tylko tymi „świeżymi”. Bez względu na to, na którą z opcji się zdecydujemy, dostępne funkcje są takie same. To dobrze, bowiem widziałem już niejeden tego typu program, który tylko z nowymi zdjęciami pozwalał nam „wariować”.

Co takiego oferuje Cymera, że zwróciła moją uwagę? Ciężko jest o wszystkim napisać. Osobiście najbardziej zapamiętałem aplikację dzięki wirtualnym dekoracjom zdjęć. To właśnie one – według mnie – najbardziej uratować Was mogą w dzień kobiet. Pozwalają bowiem na zrobienie fotografii, a następnie dodanie do nich licznych serduszek, minek, gwiazdek i innych „fajności”. Oczywiście, w programie znalazło się też miejsce dla funkcji pozwalającej na dodawanie dowolnych napisów do obrazka.

cymera1

Poza tym, co już napisałem Cymera zawiera ogromną ilość filtrów. Możemy dzięki nim rozmywać całe zdjęcia, tylko wybrane ich fragmenty, a nawet zmieniać ogólną tonację. Opcji do wyboru jest bardzo dużo. Sam – ku mojemu zdziwieniu – znalazłem kilka, które przypały mi  do gustu. Na co pozwala apka najlepiej widać na screenach. Uważam, że w tym przypadku słowa są zbędne.

Obsługa narzędzia mobilnego stworzonego przez SK Communications nikomu z Was nie powinna sprawić najmniejszych kłopotów. Mimo że Cymera pochodzi z Korei, posiada angielską wersję językową, co jest jest bez wątpienia jest zaletą.

I jak – udało się Wam „udobruchać” swoją panią kilkoma fajnymi fotkami? Dajcie znać w komentarzach 🙂