Creepy – przerażająco fajny „indyk”!

0
561

Niezależna gierka Creepy być może niektórych z Was przerazi, ale dla większości prawdopodobnie będzie ciekawą alternatywą dla kolorowych produkcji, od których wręcz nie można się opędzić. Niestety, oferuje zaledwie dwanaście poziomów, tak więc może być co najwyżej deserem, a nie daniem głównym, wystarczającym na co najmniej jeden dzień.

Creepy to tajemnicza, czarna postać wyposażona w pistolet i tarczę antyterrorystów. Jest bardzo specyficzny, bo podczas swojej wędrówki zawsze ma taką samą minę, chociaż non-stop zasypuje nas różnymi bardziej lub mniej humorystycznymi powiedzeniami.  Co by nie mówić, twórcy nadali swojemu dziełu nazwę chyba idealną. Jest w głównym bohaterze coś przerażającego i takiego, co nas od niego odpycha albo nie pozwala całkowicie zaufać.

Czy gra z tego wpisu jest strzelanką? Trochę tak, trochę nie. Można powiedzieć, że ma też w sobie coś z platformówki oraz łamigłówki. Nie przegrzejecie przez nią swojego mózgu, ale z pewnością nie będziecie również mogli pozwolić sobie na aktywację trybu uśpienia.

Proste sterowanie, a do tego dobrze przemyślany tutorial od razu zachęcają nas do ukończenia całej gry za jednym zamachem. Tak jak już pisałem, Creepy oferuje zaledwie 12 poziomów, tak więc nikt z Was nie powinien mieć większego problemu, by po kilkudziesięciu minutach dotrzeć do końca finalnego etapu.

Oczywiście, można próbować kilka razy przejść dany etap, by zaliczyć go bez straty życia itp. Jak pewnie wiecie, nawet takie osobiste wyzwania zaczynają się po pewnym czasie nudzić. A – niestety – Creepy pozbawione jest dodatków w postaci nowych broni czy postaci.

Czy apka doczeka się kontynuacji? Nie da się tego wykluczyć, chociaż składanie obietnic też byłoby pozbawione sensu. Chociaż Creepy to typowy „indyk” (indie game), na pewno mobilizacją dla autorów będzie doładowanie pieniężne. Z poziomu gry można zdecydować się na jedną z trzech opcji płatności – nikt nas do tego nie zmusza, ale pewnie się uśmiechnie, gdy tę możliwość zauważymy! 🙂