Cliffy Jump – kwadratowe psiaki uwielbiają adrenalinę

0
390

Od razu to napiszę – po Cliffy Jump spodziewałem się kolejnej prostej zręcznościówki, w której chodzi tylko o bicie wyśrubowanych wcześniej rekordów. I już teraz powiem Wam, że może przeczucia nie okazały się mieć wiele wspólnego z rzeczywistością. Kto nie wierzy, niech sprawdzi sam.

Gra Cliffy Jump pozwala nam odwiedzić dziwny, nieco abstrakcyjny, świat, który zbudowany został z kanciastych elementów. Jeżeli mieliście do czynienia z Crossy Road oraz podobnymi aplikacji, wygląd występujących tu psiaków, drzew, a także ptaków nie będzie dla Was żadnym zaskoczeniem.

Opisywana produkcja bez wątpienia nie może być zaliczana do wyjątkowo skomplikowanych dzieł. Nie mamy tutaj kilku przycisków akcji do dyspozycji, a wszystko, z czego przychodzi nam korzystać to jeden, niewidzialny aktywator skoku. Dzięki niemu unikamy przeszkadzajek i możemy dotrzeć do końca planszy. Nadążacie?

Choć dla niektórych z Was może być to pozytywne zaskoczenie, w Cliffy Jump nie bijemy rekordów punktowych. Rozgrywka podzielona jest na plansze, które z kolei dzielą się na małe etapy. Jeżeli ukończymy jeden level na sto procent, możemy przejść do kolejnego, Później do następnego i jeszcze następnego. Aż do samego końca.

Porażka w jednym z etapów oznacza, że kolejnym razem będziemy musieli rozpoczynać przygodę od początku. Jeżeli chcemy, by było inaczej, mamy dwie opcje: możemy kupić dodatkową szansę za 5 monet albo obejrzeć kilkunastosekundową reklamę. Wspomniane pieniądze zdobywamy w trakcie zabawy, choć – rzecz jasna – możemy je również kupić za realną walutę.

O cenach pakietów mobilnych monet nie ma co pisać – jedne z nich są tańsze, a inne droższe. Szkoda, że podobnie nie jest w przypadku bohaterów Cliffy Jump. Chcąc zamienić standardowego pieska na jakiegoś jego przyjaciela, traktor czy renifera, musimy wydać niecałe 5 złotych. Niestety, nie jest to cena za zestaw kilku postaci.

Co do grafiki, każdy z Was może mieć inne zdanie na jej temat. Mnie osobiście wygląd Cliffy Jump bardzo się podoba i mógłbym go chwalić przez bardzo długi czas. Nie wątpię, że zamiast grafiki i tak najbardziej spodoba Wam się to, iż gra dostępna jest w polskiej wersji językowej. Taki miły ukłon w naszą stronę zawsze jest pożądany, prawda?