Citymaps – korzystacie z Google Maps? Dobry wybór!

0
264

Mapy Google każdego dnia ułatwiają mi życie. Kiedy jadę w jakiejś miejsce, kiedy szukam fajnej knajpki na weekend oraz wtedy, gdy dopada mnie głód. Mimo że bardzo sobie cenę tę aplikację, postanowiłem wypróbować jej „konkurenta” o nazwie Citymaps, który niedawno zadebiutował w Google Play. Czy jestem zadowolony z tego, co ten program potrafi? Z całą pewnością mogę powiedzieć, że nie!

Apka Citymaps działa (albo ma działać) na podobnej zasadzie, co wspomniane przeze mnie mapy od firmy z Mountain View. Inaczej mówiąc – ma to być nasz pomocnik, dzięki któremu zawsze będziemy mogli w danym mieście znaleźć to, czego aktualnie potrzebujemy. Oczywiście, podczas wyboru optymalnej miejscówki możemy posiłkować się opiniami użytkowników. Z nimi – niestety – też jest nie najlepiej.

coffe

Jeżeli chodzi o sam interfejs programu, nie mogę mieć do niego większych zastrzeżeń. Ekran główny prezentuje się nienagannie, a poruszanie się po zakładkach nie sprawia najmniejszych problemów. I pewnie gdyby nie fakt, że wygląd od A do Z łudząco przypomina ten z Google Maps, zachwycałbym się jeszcze nad nim przez kilka linijek.

Wirtualna mapa dostępna w Citymaps wyświetliła w mojej okolicy dużo mniej miejsc, niż podobne apki, z którymi miałem do czynienia. Co najgorsze, opinii na temat tych restauracji czy pubów było naprawdę niewiele. A to trochę dziwne, bo przecież w Warszawie raczej nigdy nie narzeka się na tego typu rzeczy. Cóż, nie chcę sobie nawet wyobrazić, jak opisywana apka może spisywać się w mniejszych miejscowościach.

coffe1

Program dostępny jest tylko po angielsku, ale – na szczęście – polscy użytkownicy (w większości) piszą w swoim rodzimym języku. Szkoda tylko, że komentarze posiadają głównie te „najpopularniejsze” miejsca, a więc jeżeli szukamy czegoś nieco mniej prestiżowego, możemy niemiło się zdziwić.

Teoretyczne, nie trzeba zakładać konta, by korzystać w Citymaps. Jeżeli jednak zdecydujecie się na opcję pominięcia rejestracji, musicie liczyć się z tym, że na każdym kroku będziecie o niej przypominani. Jakby tego było mało, nie dostaniecie możliwości pisania komentarzy czy dodawania miejsc do ulubionych. Jak dla mnie, jest to tragiczna zachęta, dlatego też dość szybko pozbyłem się programu ze swojego smartfona.