City 2048 – budowa miasta w starym, sprawdzonym stylu

0
524

Gdyby ktoś kilka dni temu powiedział mi, żebym zagrał w 2048, prawdopodobnie nieźle bym go wyśmiał. Bo przecież wspomniana produkcja była „cool”, „trendy” i „super” kilka miesięcy temu. Oczywiście, trudno się z tym nie zgodzić. Gra City 2048 pokazuje jednak, że nawet do starego pomysłu można podejść w innowacyjny sposób i dobrze się dzięki temu bawić.

Nie byłem do końca przekonany, czy City 2048 nadaje się do zrecenzowania. O dziwo, nie spędziłem z tą apką dziesięciu czy dwudziestu minut, lecz ślęczę przed nią co najmniej pół godziny od dobrych kilku dni. I choć osiągam całkiem niezłe rezultaty, cały czas chcę więcej i więcej. W końcu nie chodzi tu o matematykę, lecz o rozmnażanie społeczeństwa.

2048

Wyjaśnię pokrótce na czym polega rozgrywka w City 2048. Gracz otrzymuje tu do dyspozycji kawałek ziemi, na której ma wybudować miasto. Oczywiście, musi ono być jak największe i najnowocześniejsze, jednak początki są trudne, gdyż wszystko zaczyna się od jednego domku oraz całej masy drzew.

Najniżej w hierarchii są wspomniane już przeze mnie lasy. To one dają nam najmniej punktów. Na drugim miejscu mamy mały domek, na trzecim nieco większy i tak dalej aż dochodzimy do nieco bardziej rozbudowanych konstrukcji, czyli bloków mieszkalnych czy też willi z basenami. Jeżeli graliście w standardowe 2048, domyślacie się pewnie, że budowle są tutaj odpowiednikiem liczb, a naszym celem jest po prostu ich umiejętne łączenie.

20481

Jako że nie należę do wyjątkowych miłośników wszystkiego, co związane jest z liczeniem, City 2048 skradło moje serce i nie zamierzam się z tym kryć. Niektórzy z Was mogą powiedzieć, że zabawa w łączenie matematycznych tabliczek jest już strasznie „oklepana”, ale wierzcie mi, że raczej nie będziecie żałować zainstalowania opisywanej gierki na swoim smartfonie. No, chyba że standardowe 2048 odkryło przed Wami już wszystkie swoje tajemnice.

Chociaż w podobnych grach raczej nie zwraca się uwagi na wygląd, pod względem graficznym City 2048 to wyjątkowo udany tytuł. Wirtualne budowle prezentują się tutaj bardzo nowocześnie, a dźwięki towarzyszące rozgrywce są bardziej relaksujące, niż wielkomiejskie. I to – mówiąc szczerze – bardzo mi się podoba.