Car Town Streets – Twoja prywatna Chłodnica Górska

0
375

Kojarzycie bajkę „Auta”? Jeżeli tak, na pewno bardzo dobrze pamiętacie występującą w niej miejscowość Chłodnica Górska, która była zamieszkiwana i – co najciekawsze – rządzona przez czterokołowe pojazdy. Czemu o tym wspominam? Bo opisywana w tym wpisie produkcja Car Town Streets pozwala graczowi sprawdzić się w roli założyciela i burmistrza takiej miejscowości. Wydaje Wam się, że zadowalanie samochodów do prosta rzecz? Widać, że jeszcze wielu rzeczy musicie się w tej kwestii dowiedzieć.

Miasteczko, z jakim mamy do czynienia w Car Town Streets, jest podobne do wspomnianej przeze mnie Chłodnicy Górskiej nie tylko ze względu na mieszkańców, lecz także historię. Również należało kiedyś do jednych z najbardziej znanych miejsc w kraju, po czym stało się totalnie zapomniane i opuszczone.

Co na pewno każdy z Was doskonale przewidział, naszym głównym zadaniem w opisywanej grze jest odbudowanie dawnej potęgi motoryzacyjnego miasteczka i sprowadzenie do niego nowych obywateli. Sposobów na zrealizowanie celu jest wiele. Wszystko zależy od naszej strategii i – niestety – również tego, ile prawdziwych pieniędzy jesteśmy w stanie wydać na wirtualne przedmioty.

Na starcie mamy do dyspozycji tylko kilka podstawowych budynków. Służą one do produkowania części do samochodów, a także tworzenia zupełnie nowych bryk.

Z biegiem czasu, a więc wraz z naszymi sukcesami, dostajemy możliwość powiększenia dostępnych miejscówek o kilka nowych, na przykład, szkoły, restauracji z fast foodem i tym podobnych.

Zapytacie się po co pojazdom mechanicznym miejsce do jedzenia hamburgerów? Przede wszystkim do tego, by mogły pracować i zarabiać pieniądze. Warto jednak pamiętać, że podczas zatrudniania obywateli trzeba mieć na uwadze, że nie każdy samochód preferuje zatrudnienie w dowolnej branży. Zazwyczaj jest tak, że zabytkowe maszyny dużo bardziej wolą poważniejsze zawody, na przykład, nauczyciela w szkole. I my musimy to uszanować.

Możliwości modyfikowania i rozbudowywania naszego miasteczka jest bardzo wiele. Początkowo wydaje się, że stworzenie istnej metropolii nie jest trudną rzeczą. Niestety, Car Town Streets przyzwyczaja nas na początku do wydawania wirtualnych dolarów, po czym okazuje się, że ich zdobycie jest możliwe jedynie wtedy, gdy wykonamy misję poboczną albo zapłacimy prawdziwymi pieniędzmi. Po raz kolejny sprawdza się więc powiedzenie – nie wszystko złoto, co się świeci.

Audiowizualnie produkcja MiniClipa prezentuje się bardzo dobrze. Nie można mieć zastrzeżeń do kolorowej i miłej dla oka grafiki, a tym bardziej dźwięków, które sprawiają, że chce się gwizdać nawet w najbardziej ponury dzień.