Burger – wołowina, wieprzowina, a może… Statua Wolności?

0
657

Nie słyszałem do tej pory o burgerach ze Statuy Wolności czy instrumentów muzycznych. Gra Burger nie tylko wyleczyła moją niewiedzę w kwestii amerykańskich przysmaków, lecz również umożliwiła mi ich przygotowanie. I to w niecodzienny sposób, który daje naprawdę mnóstwo frajdy!

Gdybym nie chciał Was zachęcić do pobrania Burger, napisałbym, że jedyne zajęcie polega w niej na podnoszeniu patelni w odpowiednim momencie. Kurczę, właściwie to szczera prawda, ale to tylko ogólniki, a przecież najważniejsze zawsze są detale.

burger

W zależności od tego, na jakie „mięsko” się zdecydujemy, ze świni, krowy albo jeszcze innych zwierzątek i nie tylko odcinany jest odpowiedni kawałek, który w szybkim tempie trafia na patelnię. Ta ostatnia trzymana jest w wirtualnej ręce pod kątem. Jak nietrudno się domyślić, składnik naszego burgera ześlizguje się, a my musimy dotknąć ekranu wtedy, gdy chcemy, by mobilny kucharz wykonał ruch. Cel? Trafić kotlecikiem prosto w chrupiącą bułeczkę.

Teoretycznie, można w dość szybkim tempie wyczuć grę, ale musimy pamiętać, że zupełnie nas w niej nie zadowala cieniutka kanapka. Każde trafne rzucenie kotletem to jeden punkt, a im takowych mamy więcej, tym większe powody do zadowolenia.

burger1

Niespodzianką jest fakt, że „oczka” kolekcjonujemy tu nie tylko po to, by śrubować rekordy. To tak naprawdę taka nasza wirtualna waluta, dzięki której możemy kupować sobie nowe składniki do burgerów. Nie wiem, czy istnieje na świecie ktoś, kto ma ambicję zrobić hamburgera ze wspomnianej już Statuy Wolności, ale jeśli tak, będzie mógł dzięki tej grze spełnić swoje kulinarne marzenia.

Burger zachwyci Was prostotą. Interfejs jest minimalistyczny, czyli taki jak być powinien, a dźwięki wydobywające się z głośników podczas rozgrywki to takie typowe, restauracyjne przeboje, które kojarzą nam się z programami dokumentalnymi o dobrych knajpkach (nie tylko tych pani Magdy Gessler czy tego pana od „fartucha”).

Grę Burger pobierzecie z Google Play za darmo. Nie ma w niej mikropłatności – tylko oryginalna zabawa!