Bubble Witch 2 Saga – sequel Facebookowego hiciora [VIDEO]

3
573

Popularne studio King.com, które z pewnością kojarzycie z Facebookowych hitów Pet Rescue czy Candy Crush Saga, ni z gruszki, ni z pietruszki, bez jakichkolwiek zapowiedzi, opublikowało w Google Play drugą cześć swojej produkcji Bubble Witch Saga. Nie mieliście jeszcze okazji w nią pograć, mimo że znajomi od paru dni męczą Was zaproszeniami? Moim zdaniem, za wiele nie straciliście.

O ile od czasu do czasu zdarza mi się pograć we wspomniane już Pet Rescue, o tyle pierwsza część Bubble Witch Sagi w ogóle nie wciągnęła mnie w wir rozgrywki i nie była w stanie mnie do siebie przekonać. Właśnie dlatego z dużym zainteresowaniem uruchomiłem drugą część „wiedźmowej” gierki. Miałem nadzieję, że pojawi się w niej coś, czego brakowało mi „jedynce”. Niestety, już na wstępie muszę przyznać, że bardzo się zawiodłem.

Ludziom z King.com wyraźnie brakuje pomysłów. Fakt, Bubble Witch 2 Saga w porównaniu do swojej poprzedniczki wygląda nieco bardziej kreskówkowo, ale tak naprawdę jest to największa zmiana, o jakiej warto wspomnieć. Mroczny świat wiedźm, które za pomocą różdżki starają się strącić kolorowe kule, odszedł w zapomnienie, a jego miejsce zajęła dużo bardziej kolorowa sceneria. Moim zdaniem, niepotrzebnie. W końcu opisywana gra nie powinna być tak barwna jak chociażby Farm Heroes.

Jeżeli graliście w pierwszą cześć, nie będziecie mieć najmniejszych problemów z poradzeniem sobie z drugą. Zadanie gracza cały czas polega na tym samym, czyli na strącaniu wspomnianych już przeze mnie kul, które śmiało nazywać można też wirtualnymi bańkami. W każdej planszy mamy do wykorzystania określoną liczbę elementów. Im mniej ich wykorzystamy do zrealizowania celu, tym większa szansa na dobry rezultat punktowy.

Obecnie Bubble Witch 2 Saga oferuje nam ponad 60 leveli usytuowanych w różnych wirtualnych światach. Nie zawsze musimy w nich skupiać się tylko na nabijaniu punktów. Niekiedy do odblokowania kolejnego etapu wystarczy uwolnić duszka uwięzionego między kulami. Ot, taka nowość.

W grze występują mikropłatności, które pozwalają nam na stosowanie różnych power-upów i – rzecz jasna – mamy tu również do czynienia z limitem żyć. Po jego wyczerpaniu albo musimy czekać, albo prosić znajomych z Facebooka o pomoc. Wybór należy do nas.

Według mnie, King.com za bardzo nastawia się na zysk ze swoich apek, przez co brakuje w jego produkcjach fajnych pomysłów. Myślę, że wypuszczenie na rynek Bubble Witch 2 Saga, a pewnie także w przyszłości sequeli innych popularnych hitów, nie będzie zadowalać fanów na tyle, by chciało im się ponownie przechodzić przez masę leveli i płacić za różne wirtualne gadżety.

Czy jeden z największych producentów Facebookowych gier podzieli los Rovio, które ewidentnie zaczyna odchodzić od swojego „ptasiego” hitu, skupiając się na czymś innym? Myślę, że jest na to duża szansa. A Wy – jak uważacie?