Bubble Crusher 2 – pająki ukryte w folii bąbelkowej [VIDEO]

0
364

Gra mobilna Bubble Crusher 2 nie ma na celu udowadniać, że niszczenie folii bąbelkowej to fajna sprawa. Myślę, że to wiedzą wszyscy i żadnych dowodów ku temu nie potrzeba. Co w takim razie powinno głównie skłonić Was do pobrania wspomnianej wcześniej produkcji? Zdecydowanie odstresowująca i niepowtarzalna rozgrywka.

Na samym początku nie wiadomo, czy tytuł opisywanej produkcji mówi nam o bańkach mydlanych czy też o innych podobnych rzeczach. Wystarczy jednak rozpocząć przygodę w pierwszym levelu i wszystko staje się jasne. Bubble Crusher 2 to nic innego jak gra poświęcona folii bąbelkowej, przyjacielowi każdego zestresowanego człowieka, który lubi rozkoszować się dźwiękami małych wybuchów.

folia

O dziwo, w Bubble Crusher 2 rozgrywka polegająca na rozbijaniu kolejnych bąbelków nie jest pozbawiona sensu. I nie chodzi tutaj tylko o śrubowanie rekordów punktowych. Warto napomknąć głównie o tym, że apka oferuje aż trzy tryby rozgrywki, a to chyba najlepszy argument, by przekonać Was, iż na poranny piątkowy wpis wybrałem naprawdę wyjątkową produkcję.

Jeżeli chodzi o standardową zabawę w Bubble Crusher 2, podzielona jest ona na plansze. W każdej z nich naszym zadaniem jest znajdować klucze ukryte w folii. Im szybciej uda nam się zrealizować cel, tym – rzecz jasna – lepiej. Niestety, musimy pamiętać o tym, że między bąbelkami znajdują się pająki, które bardzo skutecznie przeszkadzają nam w osiąganiu „życiówek”.

Po dotarciu do 7 levelu, odblokowujemy tzw. Fun Mode. W nim możemy grać bez jakichkolwiek ograniczeń – folia ciągle się regeneruje przez co mamy masę frajdy i okazji do tego, by nieco wyluzować. Oczywiście, również i tutaj liczą się punkty, gdyż prowadzony jest globalny ranking wyników. Nie musimy jednak przecież w ogóle zawracać sobie nim głowy.

folia1

Trzeci tryb zabawy w Bubble Crusher 2 mocno mnie zaskoczył. Dlaczego? Bo to nic innego jak… Multiplayer. Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się w grze tego typu opcji skierowanej dla miłośników wieloosobowej rozgrywki. Zostałem jednak bardzo pozytywnie „zniespodziankowany”.

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że niszczenie folii bąbelkowej nie ma większego sensu. Autorzy gry Bubble Crusher 2 udowadniają, iż jest inaczej. Power-upy, wiele leveli i miła dla oka grafika – kto by się spodziewał, że można aż tak wiele zrobić z pospolitym materiałem ochronno-pocztowym.