Boonieverse – czy to Furby, czy Pokemon?

0
316

Obok gry Boonieverse nie można przejść obojętnie. Przede wszystkim ze względu na jej głównych bohaterów, którzy przypominają jednocześnie popularne kiedyś Pokemony oraz owłosione zabawki Furby, o jakie niejedno z Was prosiło pewnie niegdyś swoich rodziców. Jeżeli macie ochotę przeżyć przygodę w barwnym świecie dziwnych stworków, nie tylko posługując się nimi w walce, lecz również opiekując się nimi – lepiej trafić nie mogliście.

Boonieverse stajemy się opiekunem, albo mówiąc inaczej właścicielem, owłosionego stworzenia, które zostało stworzone, aby ratować nas przed innymi złymi istotkami. Mimo że po wirtualnym świecie zaprojektowanym przez studio Movie Star Planet chodzi co najmniej kilkanaście typów potworków, na samym początku skorzystać możemy z usług tylko jednego z nich.

Pierwsza misja polega na wybraniu jajka z grona trzech postawionych obok siebie. Oczywiście, nie wiemy dokładnie, jakie zwierzątko znajduje się w środku. Na podstawie konstrukcji skorupy jesteśmy jedynie w stanie poznać kilka cech charakterystycznych naszego nowego podopiecznego. I to w zasadzie tyle. Reszta zależy od naszego szczęścia.

Rozgrywka w Boonieverse podzielona jest na kilkadziesiąt wyzwań, które występują na kilku swego rodzaju światach. Im późniejszy etap, tym dużo bardziej wymagający przeciwnicy. Mowa tu – rzecz jasna – nie tylko o typowych „pachołkach”, lecz także bossach kończących danych poziom.

W trakcie gry możemy powiększać grono naszych stworków, jednak „upolowanie” nie jest całkowicie darmowe. Nawet jeśli jakiś „Furby” chce do nas dołączyć, jesteśmy zmuszeni wybulić na niego trochę kasy. Czy warto, czy nie – sami musimy zdecydować. Osobiście uważam, że nie jest to tak oczywiste, jak mogłoby się wydawać.

Jak pewnie każdy z Was się domyślił, w aplikacji nie zabrakło miejsca dla wirtualnej waluty. Dzięki niej możemy ulepszać cechy podopiecznych oraz dokupować im ubrania, pozwalające na wyróżnienie się z tłumu szaraków i obiboków. Poza monetkami dostępne są tu również diamenciki, które stworzone zostały głównie z myślą o mikropłatnościach.

Boonieverse zachwyca bardzo specyficznym poczuciem humoru, który przypadnie do gustu każdemu, kto potrafi patrzeć na świat z przymrużeniem oka. Choć jest to daleko idące porównanie, moim zdaniem,  gra w pewien sposób przypomina nie tylko wspomniane już przeze mnie Furby czy Pokemony. Ma w sobie też coś z popularnego Pou. A to dlatego, że musimy tu zwierzaki kąpać, zapewniać im odpowiednią ilość snu oraz przebierać je we własnym stylu!

BooniePlanet0Download