Biotix: Phage Genesis – zacięta wojna bakterii

0
802

Kiedy człowiek choruje, mówi się, że jego organizm „walczy” z wrogimi bakteriami. I chociaż nie wydaje mi się, by owa „walka” miała cokolwiek wspólnego z grą o nazwie Biotix: Phage Genesis, jestem przekonany, że warto pobrać z Google Play ten tytuł. Szczególnie, jeśli jestem się fanem nieco mniej konwencjonalnych rozwiązań.

Na pierwszy rzut oka tak to nie wygląda, ale prawda jest taka, że Biotix: Phage Genesis to nic innego jak gra strategiczna. Mamy w niej do czynienia z bardzo uproszczonym polem bitwy, w której niebieskie mikroorganizmy mierzą się z żółtymi (później dochodzą jeszcze kolejne, ale to chyba oczywiste). Nikt nie informuje nas, do czego ta walka zmierza i dlaczego musimy w tym uczestniczyć. Każdy ma w tego typu kwestiach nieco inne potrzeby, tak więc ciężko określić, czy jest to wada, czy raczej na odwrót.

Wróćmy do samej walki. Zwycięzcą rywalizacji w Biotix: Phage Genesis zostaje ta drużyna, która jako pierwsza opanuje bazę wroga. Na samym początku niebiescy mają takie same wpływy, co ich oponenci, jednak kompletnie nic nie daje przejęcie najważniejszego pola, bez opanowywania innych. Tych neutralnych jest na starcie na tyle dużo, że spokojnie wystarcza to do stworzenia bardzo solidnej armii. I tego się trzymajmy.

W jaki sposób odbywa się zdobywanie wpływów na danym obszarze? Powiedziałbym, że w… minimalistyczny. Po prostu decydujemy, z jakiego miejsca do jakiego chcemy wysłać nasze jednostki, a później pozostaje nam już tylko działać tak, aby rywal nie przejął zagarniętego przez punktu.

Tryb Single Player podzielony jest na kilkanaście etapów, ale – oczywiście – nikt nie wymusza na nas, by po ukończeniu każdego z nich, odinstalować apkę. Wręcz przeciwnie, Biotix: Phage Genesis zawiera Multiplayer, w który, o dziwo, gra całkiem sporo osób. Z ciekawości uruchomiłem rozgrywkę o 7 rano i miałem aż trzynastu chętnych do zabawy.

Biotix: Phage Genesis pozwala graczom na korzystanie z wirtualnego sklepu. Wirtualna waluta zdobywana w trakcie walki przydaje się jedynie po to, by ulepszać poszczególne parametry naszych wojsk. Początkowo wydaje się to dość śmieszne, ale uwierzcie mi – bardzo się przydaje w późniejszych levelach.