Bike Unchained – rowerowe wygibasy od Red Bulla

0
438

Red Bull kojarzony jest głównie z napojem energetycznym oraz marketingowymi obietnicami, które mówią o dodaniu człowiekowi skrzydeł. Po dzisiejszym wpisie prawdopodobnie będziecie tę markę pamiętać również dzięki produkcji mobilnej Bike Unchained. Pytanie tylko, czy zapamiętacie ją pozytywnie, czy zupełnie na odwrót.

Gra Bike Unchained skupia się na kolarstwie górskim, tak więc nie będziecie tutaj poruszać się po wirtualnych drogach asfaltowych, lecz po żwirze, piachu oraz wysokich i nieco niższych pagórkach. Co prawda, znalazło się w niej miejsce na fabułę, ale ani nie wnosi ona zbyt wiele do rozgrywki, ani tym bardziej nie jest warta poświęcenia jej kilku linijek tekstu.

Pierwszą rzeczą, jakiej uczymy się w Bike Unchained, jest sterowanie. Niby proste, bo takie, gdzie puszczamy i przytrzymujemy palec na ekranie w odpowiednich momentach, jednak niekoniecznie od początku dobrze rozumiane. Nie wiem, czy to tutorial jest źle skonstruowany, czy to może ja wyjątkowo nie mogłem się skupić. Trudno było mi jednak patrzeć się jednocześnie na jadącego sportowca, a także instrukcje pokazywane na dotykowym guziku. I to właśnie dlatego dopiero po kilku etapach zrozumiałem, czego tak naprawdę ode mnie się wymaga.

Twórcy Bike Unchained przygotowali trzy tryby rozgrywki. Mamy w nich okazję poruszać się po różnych trasach, starając się – po pierwsze – osiągnąć jak najlepszy rezultat czasowy i – po drugie – wykonywać jak największą liczbę tricków. Te ostatnie nie pojawiają się w zabawie od razu, ale zdecydowanie są znakomitym urozmaiceniem i warto na nie chwilę poczekać.

Skoro już jesteśmy przy dodatkach, nie można nie wspomnieć o tym, że w Bike Unchained gracze kupować mogą nowe części dla mobilnych rowerów. Co ciekawe, w apce udostępniono też dział, w którym modyfikuje się umiejętności konkretnych zawodników.

Nie ma złotego środka na stworzenie wciągającej i świetnej gry. Myślę – mimo wszystko – że Red Bull i jego ludzie są bardzo bliscy jego odkrycia. Opisywana w tym wpisie produkcja prezentuje się bardzo dobrze i chociaż nie brakuje w niej drobnych błędów, na pewno jeszcze nieraz spędzę z nią wolną chwilę.