Bike Club – rowerowa jazda na wysypisku

0
78

Akcja gry Bike Club toczy się w miejscu, które przypomina odrobinę wysypisko śmieci, strzelnicę i górskie szczyty w jednym. Sterujemy postacią, która nie tylko musi panować nad dwoma kołami, ale przede wszystkim ma za zadanie torpedowanie celów.

Muszę przyznać, że po przetestowaniu Bike Club mam mieszane uczucia. Niby gra jest fajna, niby oryginalna, ale jednak czegoś mi w niej brakuje. Być może to kwestia sterowania, gdzie żyroskop nie ma żadnego znaczenia?

Gracz ma szansę na ulepszanie nie tylko swojej postaci, ale także samego wehikułu, czy broni. Główny bohater, siedzący na rowerze musi z nasza pomocą decydować o tym, czy w danej chwili jechać na przednim (gumowym) kole, tylnym (z kolcami), czy na obu jednocześnie. Sposób prowadzenia zależy od tego, jakie przeszkody mamy przed sobą.

Na planszach zbieramy różnego rodzaju fanty, które następnie możemy wykorzystać w sklepie dla gracza. Co pewien czas otrzymujemy prezenty. Znajdujemy w nich karty, dzięki którym wykupujemy coraz to lepsze umiejętności i elementy wyposażenia.

Bike Club to specyficzna produkcja, którą po prostu trzeba przetestować. Nie wszystkim przypadnie do gustu, ale jak juź się w nią człowiek wkręci, nie ma odwrotu 🙂

Pobierz w Google Play.

PRZEGLĄD RECENZJI
Wygląd
Pomysł
Grywalność
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułPrisma – doskonała aplikacja do edycji zdjęć
Następny artykułBean’s Quest – ta fasolka ma coś z Mario