Beetastic – rysunki i pszczółki, czyli totalna… nuda

0
686

W sklepie Google Play raz w tygodniu zawsze proponuje się nam godne uwagi nowości. Wśród nich znalazło się ostatnio miejsce dla apki o nazwie Beetastic. I szczerze mówiąc jest to – moim zdaniem – iście niezrozumiała sytuacja. Dlaczego? Za chwilę powinniście się o tym przekonać, bo raczej wstęp to nie miejsce na tego typu rozważania.

Opisywana w tym wpisie gra reklamowana jest jako produkcja stworzona przy współpracy z siedmio- i dziewięcioletnimi dziećmi. Chwyt marketingowy jest to na pewno świetny, ale trzeba wziąć pod uwagę jedną istotną kwestię – Beetastic to tytuł stworzony przez pełnoletniego człowieka, który w swoim dziele postanowił jedynie ożywić rysunki namalowane przez swoje dzieci, młodsze rodzeństwo albo kuzyna i kuzynkę.

Menu główne tej apki nie powinno zrobić wrażenia na żadnym szanującym się graczu. Co tu dużo pisać, wygląda ono dosyć amatorsko. Po pierwsze – ze względu na połączenie rysunkowego wyglądu z pikselowymi napisami i elementami. Po drugie wreszcie – ze względu na wyświetlające się na dole reklamy, które szpecą wszystko, co możliwe.

Rozgrywka w Beetastic może odbywać się w dwóch malowniczych światach. Jeden z nich pełen jest kwiatów, natomiast drugi to nieco bardziej abstrakcyjny projekt, gdzie pszczoły, czyli główne bohaterki, latają sobie wśród… ładnie zapakowanych prezentów (prawdopodobnie jeszcze z zeszłych świąt).

Zabawa w grze polega na kierowaniu latającym owadem i zapylaniu wszystkiego, co się do tego nadaje (kwiatów lub upominków – w zależności od levelu). Każde prawidłowo wykonane przez nas zadanie to jeden punkt dodany do konta. Im wyższy wynik, tym – rzecz jasna – lepsze miejsce w globalnym rankingu. Ten – niestety – wydaje się dosyć umarły, nawet jak na nowość.

Sterowanie owadem odbywa się w Beetastic za pomocą akcelerometru. Aby zapylić wybrany przez nas element planszy, trzeba utrzymać żółto-czarne stworzonko w tym samym miejscu przez kilka sekund. Bardzo łatwe na pewno to nie jest, ale nie wierzę w to, by komukolwiek z Was sprawiło jakiekolwiek problemy. Nieco gorzej może być z omijaniem rywali, czyli ruchliwych, czerwonych pszczół.

Jeżeli lubicie proste gry, możecie wypróbować Beetastic, ale raczej nie będziecie zadowoleni z tego, co ona oferuje. Niech nie zwiedzie Was też w niej okazja do zabawienia się w odblokowywanie achievementsów. Tych jest w grze tylko sześć, co na pewno nie jest zaletą.