Beast Bound – kreskówkowy RPG-ek dla fanów rozgrywki retro

0
518

Kiedy nie było zbyt wielkiego wyboru na rynku gier, człowiek brał to, co mógł i cieszył się z tego. Czasy, co prawda, już się zmieniły, ale nadal stare, sprawdzone rozwiązania spisują się znakomicie. Po raz kolejny dałem się do tego przekonać po pobraniu produkcji Beast Bound, o której chcę Wam dzisiaj napisać.

Na pierwszy rzut oka gierka Beast Bound może przypominać te, w których trenujemy swego rodzaju Pokemony, a później staramy się wygrywać z wszystkimi napotkanymi przeciwnikami. Szczerze powiedziawszy, sam byłem na początku przekonany, iż opisywany produkt oferuje tego typu zabawę. Nie powiem jednak, że jestem zawiedziony tym, że się myliłem.

Beast Bound przypomina stare dobre RPG-i. Na samym początku wybieramy imię dla naszego bohatera, pewne stworzenie mówi nam o podstawach rozgrywki, a później pozostaje nam już tylko polować na rywali, zarabiać EXP-a i zgarniać coraz to lepsze łupy w postaci broni i złotych monet.

Dlaczego porównuję Beast Bound z klasykami gatunku? Głównie ze względu na system walki oraz poruszania się postacią. W tym przypadku nie korzystamy z dotykowej konsolki czy innych wynalazków współczesności. Zamiast tego po prostu wskazujemy bohaterowi, gdzie ma się udać i tym samym albo stajemy do rywalizacji, albo po prostu eksplorujemy wirtualny świat.

Opisywana gra – moim zdaniem – znakomicie wypada pod względem graficznym. Na pewno nie wszyscy zgodzą się z tą opinią, ale ja swoje wiem – kreskówkowy wygląd to coś, co zawsze cieszy oko i nigdy, ale to przenigdy, się nie znudzi.

Beast Bound mogą spodobać się nie tylko czysto wizualne elementy. Warto wspomnieć o tym, że nie mamy tutaj do czynienia z wieloma ograniczeniami, a i nikt nie każe nam zbyt często sięgać do portfela, by kupić jakieś wirtualne dodatki. Niestety, apka nie działa bez połączenia z internetem, przez co nie możemy w nią grać wszędzie, gdzie byśmy tego chcieli.

Nie poleciłbym tej gierki tym, którzy lubią typowe, teraźniejsze produkcje. Mam jednak nadzieję, iż są wśród Was jeszcze miłośnicy klasycznych rozwiązań, którzy z entuzjazmem przyjmą Beast Bound w swoich smartfonach.