Battle of Toys – plastikowe figurki potrafią dać sobie w kość

0
404

Kojarzycie bajkę Toy Story? Byłbym zdziwiony, gdybyście odpowiedzieli negatywnie. Jako że dzięki tej produkcji mam spory sentyment do ożywionych zabawek, zawsze z uśmiechem na twarzy reaguję na pojawienie się w Google Play gier takich jak Battle of Toys. Pozwólcie, że jeszcze nie zdradzą Wam, co dokładnie oferuje wspomniana produkcja. Mogę jednak zapewnić, że jest ona naprawdę całkiem fajna i wciągająca.

Postaram się być jak najbardziej obiektywy, choć nie ukrywam, że – tak jak już pisałem – wszystko, co przypomina Toy Story zawsze jest bliższe mojemu sercu i prawdopodobnie mój mózg stara się robić wszystko, abym w takich produkcjach nie dostrzegł jakiejkolwiek wady. Ale spokojnie – jestem świadomy tego, iż Battle of Toys nie jest apką idealną.

Do wad opisywanej gierki – moim zdaniem – zaliczyć można, między innymi, fabułę. Nie jest ona zbyt porywająca i oryginalna, ponieważ opowiada o kolejnych chytrych planach opanowania Ziemi oraz jej mieszkańców. Tym razem w roli dzielnych żołnierzy wcielają się – oczywiście – zabawki, natomiast my jesteśmy ich właścicielami, którzy jako jedyni znają ich tajemnicę.

Jak informuje się nas od samego początku, głównym celem w Battle of Toys jest stworzenie kolekcji ze wszystkimi figurkami występującymi  w grze. Pierwszego bohatera kupujemy sobie za pieniądze otrzymane na start, ale już na kolejnych przychodzi nam pracować, czyli inaczej mówiąc – walczyć oko w oko z rywalami i zbierać tym samym złote monety.

Nie wiem dokładnie, ile plansz dostępnych jest w Battle of Toys, ale nie zmienia to faktu, że jestem przekonany, iż owa gra będzie w stanie zatrzymać Was przy smartfonie przez dobrych kilka długich godzin. Szczególnie, że mechanizm walki oraz system modyfikacji umiejętności głównych postaci to w tym przypadku coś wyjątkowego.

Sterowanie w grze jest bardzo proste, ale na pewno nie ułatwia nam prawidłowego zadawania ciosów. Wszystkie ruchy wykonuje za nas komputer, natomiast naszym jedynym zadaniem jest zatrzymywanie specjalnego zegara, który raz na jakiś czas pojawia się na ekranie z podzieloną na trzy części tarczą. Jeżeli zrobimy tak, że strzałka znajdzie się na polu czerwonym, nie zadamy obrażeń. Odwrotnie jest natomiast wtedy, gdy dotrzemy do koloru zielonego.