AutoRadar – antyradar od twórców AutoMapy

1
471

Pod koniec tego roku twórcy AutoMapy wypuścili na rynek swój kolejny mobilny produkt przeznaczony na urządzenia z Androidem. Znaleźć go można pod nazwą AutoRadar. Jeżeli chcecie wiedzieć, co dokładnie oferuje i czy w ogóle sprawdza się „w terenie” – koniecznie zajrzyjcie do pozostałej treści tego wpisu.

AutoRadar powstał, by podczas jazdy informował kierowców, gdzie spodziewać się mogą fotoradarów, kontroli drogowych i tym podobnych pułapek, przez które można zapłacić sowity mandat. Program działa na bazie danych zebranych przez twórców AutoMapy, jednak na bieżąco jest aktualizowany. Wszystko dzięki użytkownikom.

autoradar

Dodawanie informacji do programu jest proste. Wystarczy w momencie, gdy zobaczymy działające urządzenie pomiaru prędkości albo panów z „suszarką”, nacisnąć odpowiedni przycisk, a apka automatycznie zapisze i zakoduje w swojej pamięci to, co chcieliśmy. Mówiąc w skrócie – wszystko działa jak w popularnym i darmowym Yanosiku. Myślałem, że ludzi tworzących AutoMapę stać na coś więcej. Cóż, widocznie się myliłem. I to bardzo.

Wadą AutoRadaru jest fakt, iż informuje on o tym samym, co wspomniany przeze mnie chwilę wcześniej program nawigacyjny. Spodziewajcie się więc, że poza alertami o fotoradarach, drogówkach czy „tajniakach” będziecie także dostawać na bieżąco ostrzeżenia o… przejazdach kolejowych.

autoradar1

Wizualnie AutoRadar nie prezentuje się najgorzej. Interfejs programu wygląda nowocześnie i – co najważniejsze – jest dość przejrzysty. Użytkowników korzystających z tej apki nie jest jednak zbyt wielu, dlatego póki co pojedynek wśród tego typu programów bez dwóch zdań wygrywa Yanosik, który przynajmniej nie denerwuje podczas jazdy samochodem, informując co kilkaset metrów o mało istotnych elementach trasy.


logo-app
AutoRadar
Aqurat sp. z o.o.
0   
qrcode-app