Armies & Ants – ludzie, mrówki i inne cwaniaki

0
396

Nigdy nie myślałem, że przyjdzie mi opisywać grę, w której mrówki jednoczą siły z ludźmi. Pomysł wydaje się głupi – nie oszukujmy się. Jeżeli jednak spędzicie wystarczają ilość czasu z aplikacją Armies & Ants, prawdopodobnie szybko jej nie odinstalujecie. No, chyba że macie już kilka podobnych gier w zanadrzu.

Już teraz muszę Was ostrzec, że nie możecie spodziewać się cudów po Armies & Ants. Co prawda, mój wstęp nie miał negatywnego wydźwięku, jednak prawda jest taka, iż opisywany tytuł to kolejna na rynku strategia, w której budujemy swoją bazę, atakujemy wrogą i tak dalej, i tak dalej.

ant

Zgodnie z tym, o czym mówi nam nazwa produkcji, Armies & Ants opowiada o zmaganiach ludzi i mrówek. Jako że walka między tymi dwoma zupełnie różnymi gatunkami prawdopodobnie przypominałaby  rywalizację Dawida z Goliatem, autorzy apki postanowili stworzyć fikcyjny sojusz. I trzeba przyznać, że mieli bardzo dobry pomysł.

Akcja Armies & Ants rozgrywa się w iście futurystycznym świecie, gdzie mrówki nie do końca są takie małe, a broń to coś więcej, niż tradycyjne karabiny czy czołgi. Na pewno miłośnicy laserowych maszyn oraz innych tego typu „bajerów” będą zadowoleni. Reszcie pozostaje natomiast polecić jakąś nieco bardziej realistyczne dzieło.

Ostatnio podchodzę do strategii w bardzo sceptyczny sposób, ponieważ każda z nich oferuje w zasadzie to samo. Nie mogę z czystym sumieniem napisać, że Armies & Ants jest czymś wyjątkowo oryginalnym, ale przyznam, iż znakomicie się w niej bawiłem, chociaż nie do końca wiem, dlaczego, bo tak naprawdę atakowanie oraz obrona baz to chleb powszedni w grach mobilnych.

ant1

Póki co, Armies & Ants nie jest zbyt popularną grą, dlatego można spokojnie myśleć tutaj o jak najlepszych miejscach w rankingach. Warto też zaznaczyć, że zaletą gierki jest to, iż nie mamy w niej zbyt wielu mikropłatności. Owszem, korzystając z nich jest nam dużo łatwiej, ale i bez powinniście sobie bez problemu poradzić.

Graficznie – moim zdaniem – opisywana gra wypada całkiem nieźle. Wiadomo, że widać w niej jakieś tam niedociągnięcia, ale raczej nie będą one wpływać na Waszą ostateczną ocenę.