Angry Birds Transformers – Jajoboty ruszają do walki ze Świnioceptikonami

1
342

Zgodnie z zapowiedziami studia Rovio, kilkanaście dni po premierze na platformie iOS gra o nazwie Angry Birds Transformers trafiła w końcu do Google Play. Czy posiadacze urządzeń z Androidem mają zatem powody do radości? Można mieć co do tego spore wątpliwości, bo – niestety – wojna Jajobotów ze Świnioceptikonami do najbardziej porywających z całą pewnością nie należy.

Historia związana z rozgrywką oferowaną w opisywanej produkcji opowiada nam o pewnym magicznym jaju, które spada na Ziemię i zamienia zarówno ptaki, jak i świnie w najprawdziwsze w świecie Transformersy. Oczywiście, żeby gra miała jakikolwiek sens, tylko skrzydlate stworzenia zamieniają się w tych „dobrych” i to ponownie im przyjdzie nam pomóc w odwiecznej walce z zielonymi świniami.

trans

Uruchamiając jakąkolwiek wersję Wściekłych Ptaków, człowiek zawsze nastawia się na taką samą zabawę – strzelanie z procy i niszczenie konstrukcji. W przypadku Angry Birds Transformers trzeba, niestety, w tej kwestii obejść się smakiem. Bo o ile drewniano-metalowo-lodowe wieżyczki faktycznie występują, to już o procy możemy zapomnieć. W jaki sposób więc Jajoboty walczą ze swoimi przeciwnikami? Po prostu do nich strzelają.

W każdej planszy główny bohater samoczynnie biega, natomiast my musimy, po pierwsze, szukać celów i w nie trafiać i po drugie – zamieniać się w samochody i tym samym nie dać się przygnieść przez wysokie i niezwykle ciężkie skały. Zadanie do najtrudniejszych nie należy, ale warto wziąć pod uwagę, że wieżyczki świń nie zawsze padają po naszym jednym strzale, a i sami przeciwnicy lubią sobie od czasu do czasu odeprzeć atak.

Na samym początku wcielamy się w ptasią wersję Optimusa Prime’a, jednak po zabiciu określonej liczby świń możemy liczyć na odblokowanie kolejnych bohaterów. Bez względu jednak na to, kim przyjdzie nam sterować, zawsze celem numer jeden będzie zabijanie porozrzucanych po planszy wrogów, którzy niekiedy latają, a niekiedy stoją i czekają na egzekucję.

trans1

Nie traktowałbym świeżego pomysłu na rozgrywkę jako wady Angry Birds Transformers. Mimo to, zmuszony jestem skrytykować tę grę. Dlaczego? Przede wszystkim ze względu na mikropłatności. Rovio ewidentnie zaczyna z nimi przesadzać. Na pewno nie miałbym do nich zbyt wielu pretensji, gdyby nie fakt, że dostępne za kasę kryształy nie tylko pozwalają na szybkie upragde’owanie, lecz również… natychmiast odblokowują następne plansze, nie każąc nam czekać równych piętnastu minut.

Graficznie i dźwiękowo nie można się do Angry Birds Transformers w żaden sposób przyczepić. Pytanie tylko, czy czysto wizualne aspekty są na tyle ważne, aby całkowicie zignorować inne minusy? Wydaje mi się, że nie.

Angry Birds Transformers0Download