Aliens Like Milk – pij mleko, będziesz wielki

0
628

To, że kosmici lubią nowoczesne technologie i piękne Ziemianki wie każdy. Czy jednak zdawaliście sobie sprawę z tego, iż przepadają oni także za… mlekiem? Jeśli nie, produkcja o nazwie Aliens Like Milk udowodni, że wcale nie zmyślam, a do tego pozwoli Wam porządnie się odstresować przed zbliżającym się poniedziałkiem.

Kim jest główny bohater Aliens Like Milk? Na pewno dla nikogo z Was nie będzie zaskoczeniem jeśli napiszę, że zielonkawym kosmitą z dwiema sterczącymi antenkami na głowie. Zdziwicie się natomiast dlaczego postanawia on zasiąść za sterami swojego latającego talerza i wyruszyć na obce planety. Wszystko przez chęć dorwania się do szklanki świeżego, zimnego mleka.

Jak wiadomo nie od dziś, wspomniany przed chwilą biały naturalny napój dostarczają krowy. To właśnie je przychodzi nam w grze kierować do statku kosmicznego, dzięki czemu nasz zielony przyjaciel ma wreszcie możliwość zabicia swojej mlecznej żądzy.

aliens

Rozgrywka w Aliens Like Milk wygląda tak, że plansza pełna jest różnego rodzaju elementów, a my musimy tak z nimi kombinować, aby okrąglutka krowa poturlała się do głównego bohatera. Nie jest to proste. Szczególnie, że z biegiem czasu zaczynają nam w realizacji zadania przeszkadzać coraz to bardziej skomplikowane przeszkadzajki. Przychodzi nam stawić czoła, między innymi, wściekłym krowom, które nie chcą kosmicie dostarczyć mleczka, natomiast są bardzo chętni… nabić mu guza.

Autorzy opisywanej produkcji popisali się liczbą dostępnych w niej poziomów. Wprawdzie przejście całej gry nie zajmuje wiele czasu, ale dobrą godzinę spokojnie można się pobawić. Do tego warto wspomnieć, że akcja rozgrywa się na kilku planetach, co dodaje rozgrywce odpowiedniego, niepowtarzalnego smaczku.

aliens1

Choć Aliens Like Milk wygląda na mało skomplikowaną grę, muszę przyznać, że potrafi dać w kość nawet doświadczonemu graczowi. Tych, co nie lubią ślęczeć nad jednym poziomem więcej niż kilka minut pocieszę tym, że w grze dostępna jest funkcja pomijania leveli. Niestety, można z niej skorzystać tylko pięciokrotnie.

Apka w kwestii audiowizualnej prezentuje się bardzo dobrze, o ile nawet nie wypadałoby napisać, że świetnie. Elementy składające się na rozgrywkę są kolorowe i przemyślane, podobnie jak występujące na planszach postaci. Złe słowo nie należy się też dźwiękom, które bardzo przypadły mi do gustu.