Alien Hill Climb – kosmiczna wywrotka

0
340

Androidowy hicior o nazwie Hill Climb Racing został pobrany z Google Play co najmniej kilkaset milionów razy. Śmiem wątpić, by wśród Was było sporo osób, które jeszcze nie ukończyły wspomnianej produkcji i wszystkich jej sequeli. Nie martwcie się jednak. Nie jest to jeszcze powód do rozpaczy, bowiem jest mnóstwo gier podobnych do tworu ludzi z Fingersoftu. Dobrym przykładem może być w tym przypadku Alien Hill Climb, o której napiszę Wam za chwilę nieco więcej.

Alien Hill Climb – bo inaczej być nie mogło – stoi przed nami takie samo zadanie jak w Hill Climb Racing. Chodzi więc o to, aby poruszać się wirtualnym samochodem po pagórkowatym terenie i przejechać jak najwięcej metrów. Oczywiście, opisywana w tym wpisie gra ma zupełnie innego bohatera, niż jej „podstawowa wersja”. Jak wskazuje na to sama nazwa, w dziele studia Escapemobile na porządku dziennym są kosmici, a nie mniej czy bardziej zwariowani ludzie.

Każda rozgrywka w opisywanej apce jest nieco inna, mimo że wcale tak się nie wydaje. Wszystko to dlatego, że przed rozpoczęciem kolejnej próby bicia rekordu dystansowego możemy zmienić sterowany przez nas pojazd (a tym samym wygląd bohatera), scenerię, po której się poruszamy oraz dokupować ulepszenia do czterokołowej maszyny.

Wśród ulepszeń dla samochodów, które nawiasem mówiąc wyglądają jak przeniesione z filmu Science Fiction, znajdziemy silnik, opony, napęd na cztery koła oraz zawieszenie. Na co ma wpływ każda z tych części? Myślę, że jest to dosyć oczywiste. Podobnie jak to, że niczego w grze nie dostajemy za darmo, a wirtualną walutą są okrągłe, złote monety.

Walutę obowiązującą w grze zdobywamy podczas wykonywania zadania. Jeżeli już zacieracie ręce na myśl o tym, że za kilka złotych kupicie sobie wypchany złotem worek, muszę Was zmartwić. W Alien Hill Climb w ogóle nie mamy do czynienia z mikropłatnościami. Na wszystko musimy sobie zapracować. Jak dla mnie – tak powinno być zawsze!

System sterowania zastosowany w grze niczym nie różni się od tego, jaki zazwyczaj jest stosowany w tego typu grach. Do dyspozycji mamy zatem dwa pedały, z czego jeden służy nam do poruszania się do przodu, a drugi jest swego rodzaju hamulcem

Graficznie Alien Hill Climb nie zrobiło na mnie piorunującego wrażenia, jednak w ogóle nie przeszkadzało mi to w dobrej zabawie. Jeśli więc macie ochotę nieco poszaleć po pagórkach – nie wahajcie się ani przez chwilę!