Akinator the Genie – ten dżin doskonale wie, o czym myślisz!

0
1169

Przyznaję: nie wierzyłem w skuteczność aplikacji Akinator the Genie. Wydawało mi się niemożliwe, aby wirtualna postać, która w ogóle mnie nie zna, była w stanie odgadnąć, o kim właśnie myślę. Trzy próby na trzy zdała jednak wzorowo, dlatego zacząłem się bać sztucznej inteligencji i matematycznych algorytmów.

Czym jest Akinator the Genie? Nie jest trudno odpowiedzieć na to pytanie. Najprościej rzecz ujmując, opisywana gierka to nasza okazja do spotkania z pewnym dżinem, który uważa, iż jest w stanie odgadnąć nasze myśli dotyczące konkretnych osób. Tak, doskonale zdaję sobie sprawę, jak głupio to brzmi. Mimo to, warto podkreślić, że program naprawdę się sprawdza. Jakim cudem? No tego już – niestety – nie wiem.

akinat

Bohater produkcji z tego wpisu odgaduje postaci, zadając nam serię różnorakich pytań. Przed rozpoczęciem rozgrywki musimy jedynie zaznaczyć, czy będziemy chcieli skupić się jedynie na sławnych ludziach, czy również członkach naszej rodziny, to jest mamie, tacie, żonie i tak dalej.

Dzięki funkcji MyWorld możemy stworzyć profile najbliższych, tak aby odgadywanie ich było dla dżina większą frajdą. Rzecz jasna, korzystanie z tej możliwości nie jest konieczne i zależy tylko od naszych chęci. W moim przypadku Akinator the Genie bez najmniejszego problemu domyślił się, że raz myślałem o swoim bracie, a raz o swojej wybrane serca, co udowodniło mi najlepiej, że jest to naprawdę cwana, wirtualna bestia.

akinat1

Jeśli chodzi o odgadywanie sławnych postaci, musicie pamiętać o jednym – Akinator the Genie ma ograniczoną bazę danych, a więc pan Zbigniew Wodecki czy Michał Szpak nie będą dobrym wyborem. Można narzekać sobie, że jest to jakaś tam wada. Owszem, pewnie coś w tym jest, ale do stworzenia naprawdę mądrej sztucznej inteligencji ludzkość potrzebuje jeszcze wiele czasu i raczej powinniście być tego świadomi.

Akinator the Genie można pobrać z Google Play za darmo. Odpłatne są jedynie różne dodatki do gry (ciuszki oraz nowe tła rozgrywki) oraz wersja bez reklam, za którą trzeba zapłacić niecałe 8 złotych. Warto dodać, że w tym przypadku bannerów nie wyłączymy, dezaktywując internet, gdyż apka nie działa bez połączenia z siecią.