8 Ball Pool – multiplayerowy bilard, który potrafi zabić czas

0
1012

Podejrzewam, że po miesiącu spędzonym na oglądaniu zmagań piłkarzy na mistrzostwach świata niektórzy z Was będą mieli przez pewien czas dosyć futbolu i wszystkiego, co jest z nim związane. Właśnie dlatego postanowiłem na dobry początek weekendu (bo przecież piątkowe popołudnie to już weekend) zaprezentować Wam apkę od Miniclipa o nazwie 8 Ball Pool, która łudząco przypomina mundialowy hicior od tego samego wydawcy, Soccer Stars.

Jeżeli mieliście okazję zagrać we wspomnianą przeze mnie grę piłkarską od Miniclipa, bardzo szybko powinniście załapać o co chodzi w 8 Ball Pool. Jest to bowiem gra, która od swojego futbolowego odpowiednika różni się w zasadzie tylko tym, że nie mamy w niej do czynienia z wirtualnym boiskiem, a jedynie stołem do bilarda.

Opisywana apka dostępna jest dopiero po zalogowaniu. Możemy utworzyć konto specjalnie na jej potrzeby, zalogować się jako gość albo też skorzystać z profilu na Facebooku czy portalu Google+. Tutorial przygotowany przez autorów 8 Ball Pool jest bardzo krótki. I nie ma się co dziwić, bo w grze poza wbijaniem bili do „kieszonek” nic innego nie robimy.

Do dyspozycji mamy kilka typów gry multiplayerowej. Różnią się one od siebie głównie kwotą, jaką musimy zapłacić, by stoczyć pojedynek. Oczywiście, im pokaźniejsze wpisowe, tym większa szansa na zdobycie większej sumy wirtualnych żetonów. Wśród dostępnych miejscówek dostępne są puby, gdzie wygrać możemy tylko kilkadziesiąt monetek, ale są też i takie, w których gramy All-in, czyli o wszystko, co mamy.

W przypadku zbankrutowania w 8 Ball Pool możemy dokupić sobie żetony za prawdziwą kasę. Jeżeli czujemy się szczęściarzami możemy też spróbować swoich sił w mini-grach takich jak jednoręki bandyta oraz zdrapki. Poza żetonami w wirtualnym sklepiku kupić jesteśmy w stanie też inny kij do gry, dodatkowe teksty czatowe oraz specjalne power-upy ułatwiające grę.

Muszę przyznać, że w bilardową produkcję Miniclipa bawiłem się jeszcze lepiej, niż w tę piłkarską. Podejrzewam, że ma to związek z tym, że tutaj dostępnych mamy dużo więcej trybów rozgrywki, a także sam pojedynek trwa dłużej, a nie zaledwie minutkę czy dwie. Niestety, również w przypadku 8 Ball Pool muszę ponarzekać nieco na serwery, które w godzinach wieczornych potrafią płatać nam figle i zafundować nam bilardową porażkę z przyczyn zupełnie od nas niezależnych.