5by – filmiki na ponury poniedziałek i wesoły piątek

0
490

Sporo czasu zajmuje mi ostatnio eksperymentowanie z różnego rodzaju aplikacjami, które mogą zastąpić oficjalnego mobilnego YouTube’a. Niedawno zrecenzowałem dla Was ciekawy program tego typu o nazwie SuperTube. Dzisiaj pochwalić się chciałem swoim kolejnym naprawdę godnym uwagi znaleziskiem – 5by, czyli apką, dobierającą filmiki z internetu na podstawie aktualnego dnia i naszego samopoczucia.

Aby program mógł jak najlepiej dostosować materiały do naszych zainteresowań, na samym początku musimy podać kilka informacji na swój temat. Na szczęście nie musimy wpisywać tagów, które najbardziej nas interesują ani też mozolnie zaznaczać kilkunastu kategorii. Odpowiadamy jedynie na pytania typu „Którą z tych rzeczy najchętniej teraz byś zrobił” albo „Gdzie chciałbyś spędzić swoje wymarzone wakacje”. Jest to, według mnie, bardzo dobrze przemyślane rozwiązanie.

Kiedy już przejdziemy przez krótki wstęp na wyświetlaczu ukazuje się właściwy ekran główny. Zawsze zawiera on informację na temat tego, jaki mamy dzień tygodnia, a także raczy nas bardzo dobrze pasującą do pory dnia animacją przedstawiającą, na przykład, góry czy tłok na ulicach Nowego Jorku.

Po tym, jak program poinformuje czy mamy dzisiaj poniedziałek, środę czy sobotę, musimy zaznaczyć w jakiej sytuacji aktualnie się znajdujemy, czyli mówiąc najprościej: czy jesteśmy w tramwaju, mamy przerwę w szkole czy też może po prostu… siedzimy sobie na kibelku. Ostatnim krokiem przed obejrzeniem filmu jest wybór kategorii.

Tematyka materiałów dostępnych w 5by jest bardzo różnorodna. Można znaleźć tu zarówno coś wesołego, jak i smutnego. Znalazło się też miejsce na filmiki przedstawiające nam ciekawostki naukowe oraz trailery najnowszych Hollywoodzkich produkcji.

Apka wygląda bardzo nowocześnie. Interfejs jest przejrzysty, dzięki czemu połapanie się we wszystkich funkcjach zajmuje dosłownie kilka sekund. Warto wspomnieć, że 5by oferuje swoim użytkownikom nie tylko najnowsze video trendy, lecz także pozwala nam przeglądać to, co już kiedyś oglądaliśmy, a także umożliwia zapisywanie konkretnych kanałów do grona najbardziej przez nas lubianych.

Program znakomicie sprawdza się na co dzień. Testowałem go przez kilka dni o różnych porach dnia i muszę przyznać, że się nie zawiodłem. Jeszcze ani razu nie kazał mi oglądać tego samego materiału. A więc zanim znów pójdziecie do łazienki… wyposażcie się w 5by ;).